28 lut 2016

Owocowe skórki, czyli wegańskie żelki.

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.de
Owocowe skórki, czyli wegańskie żelki. Edyta Guhl.
Witajcie Kochani, 
zapraszam serdecznie na moje nowe odkrycie jak przetrwać post nie jedząc słodyczy, a mieć dosyć energii: owocowe skórki, czyli Fruchtleder lub fruit leather. Niech nie przestraszy Was słowo skórka, przysmak jest w pełni wegetariański i gorąco go polecam, szczególnie dla dzieci. Ten owocowy przysmak uzyskujemy przez zmiksowanie dowolnych owoców na mus i wysuszenie ich w niskich temperaturach. Można je wzbogacić przez dodanie nasionek chia, kakao, przypraw, suszonych moreli. Wegańskie, owocowe żelki są bogate w mikroelementy i tak intensywne w smaku, że nie potrzebują sztucznych barwników, aromatów, ani całej tej chemii, którą dajemy dzieciom ze sklepowymi słodyczami. Owocowe skórki można przygotować na podwieczorek, drugie śniadanie do szkoły lub na wycieczkę. Zresztą sama chętnie po nie siegam, gdy najdzie mnie chęć na coś słodkiego, a to zdaża się dość często. Najbardziej smakowały mi malinowe i truskawkowe skórki, z jabłkowymi trzeba uważać, ich smak jest tak intensywny, że zagłuszy każdy inny owoc. Skórki najlepiej jest suszyć w specjalnym automacie, w którym można ustawić temperaturę( taki z kwadratowymi szufladami). Ja użyłam zwykłego automatu do suszenia grzybów, owocowy przysmak można też wysuszyć w piekarniku w temperaturze 50- 60 stopni i przy otwartych drzwiczkach. Przepisów jest bardzo dużo, możecie sami wypróbować, które najbardziej Wam smakują. Proponuję zrobić tzw. bananowa bazę: zmiksować banana i dodawać do niego dowolne owoce. Można dodać trochę soku pomaranczowgo lub cytrynowego, wanilię, daktyle. Z podsuszonej masy można wyciąć przy pomocy nożyczek, foremek do ciastek, przyrządu do cięcia pizzy dowolne kształty, gwiazdki, kółka. Najbardziej spodobały mi się długie paski, które zwijam w ślimaki.


Owocowe skórki, czyli wegańskie żelki:


Bananowa- Mango:

2 banany
1 mango
sok z cytryny
2 daktyle

Mango:

1 dojrzałe mango
1-2 pomarańczy

Malinowa:

300 g malin
1 banan
sok z pomarańczy

Jabłkowa:

2 dojrzałe jabłka
1 banan
łyżka soku cytrynowego

Czekoladowa:

4 dojrzałe banany
2 łyżki kakao
2 suszone daktyle
szczypta cynamonu

Bananowo- Truskawkowa:

2 banany
10 truskawek

Jeżynowa:

500 g jeżyn
łyżka miodu

Mandarynka- Truskawka:

500 g mandarynek
500 g truskawek
szczypta wanilii



Przygotowanie:

1. Do kubka od miksera wrzucam owoce pocięte w kawałki i miksuję na papkę. Najwięcej problemu miałam ze zmiksowaniem jabłek, które były dość twarde. Pamiętajcie więc, żeby wybierać owoce dojrzałe i soczyste. Dodanie owocowego soku ułatwi rozdrabnianie, ale przedłuży proces suszenia, bo ciecz musi wyparować. Jeśli używasz suszonych daktyli lub moreli, namocz je wcześniej na godzinę i pokrój w drobne kawalki. Pamietaj, żeby usunąć pestki z pomarańczy lub cytryny.
2. Owocową masę rozsmarowuję na papierze do pieczenia na grubość 2-5 mm. Temperaturę w automacie ustawiam na maksymalnie 42 stopni, w piekarniku na 50- 60 stopni i uchylam drzwiczki. Suszymy 7- 8- 9 godzin, aż skórki zaczną odchodzić od papieru, jeśli będziemy je suszyć zbyt długo, zaczną się łamać i nie dadzą rolowac. Gotowa skórka nie lepi się do palców.

Dobre rady:


- jeśli używasz tylko bananów, żeby nie ściemniały, dobrze jest pokropić je sokiem z cytryny.
- skórka z bardzo dojrzalych bananów może się łamać, więc najlepiej dodać do nich dodatkowy owoc.
- dodaj różnych przypraw: cynamonu, wanilii, wiórków kokosowych, kardamonu.
- możesz wypróbować własnych kreacji, zmiksuj kiwi, maliny lub mango i narysuj na skórce abstrakcyjne wzory, kropki lub kratkę.
- po wysuszeniu możesz łączyć dwa różne smaki. Zwiń dwa paski owocowych skórek o różnych kolorach w jedną rolkę.
- zmiksuj dowolne owoce lub jagody, jeśli masa jest zbyt rzadka, dodaj banana , nasionek chia lub nasionek babki plesznik.
- można użyć wszystkich owoców: jabłek, truskawek, porzeczki, rabarbaru, kiwi, mango. Nie ma takiego owocu, którego nie da się wysuszyć i zrobić z niego pysznego snacka.

Smacznego,
Edyta

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.de
Fruit leather. Edyta Guhl.

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.de
Użyłam zwykłego automatu do suszenia grzybów.

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.de
Owocowe skórki z malinami.
http://dolcevitainmykitchen.blogspot.de
Z podsuszonej masy można wyciąć dowolne kształty,

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.de
Owocową masę rozsmarowuję na papierze do pieczenia na grubość 2-5 mm.  

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.de
i suszę w piekarniku

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.de
Skórki kroimy na paski...
http://dolcevitainmykitchen.blogspot.de
...i zwijamy w ślimaki. 

Miłego pojadania...

Zapiekanka z ziemniakami i gruszkami.

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.de
Zapiekanka z ziemniakami i gruszkami. Edyta Guhl.
Pierwszy raz jadłam Kartoffel-Gratin, czyli zapiekankę z ziemniaków w małej restauracji w Luksemburgu, nie w samym Mieście Luksemburg, tylko gdzieś na prowincji, zupełnie daleko od cywilizacji. I chociaż życie w tygodniu toczyło się tam bardzo spokojnie, sala restauracyjna otwarta była tylko wieczorami dla hotelowych gości, którzy wynajmowali pokoje na całe miesiące, zwykle byli to sezonowi robotnicy z Niemiec lub Francji, w niedziele rano rozpoczynała się nerwowa krzątanina. Obrusy na stołach miały być sztywno wykrochmalone, a różowe, lniane serwety ułożone w piękne wachlarze.
,, Wszystkie mają stać w kierunku drzwi, w kierunku drzwi“- wołała Madame Jose, schludna staruszka w białym, haftowanym fartuszku. ,, Najważniejsze jest pierwsze wrażenie gościa. To wiele znaczy dla lokalu.“
Madame Jose była osobą bardzo wymagającą. To ona uczyła peronel jak prasować niesforne męskie koszule, tak aby zadowolić patrona*.
,, Zaczynaj od rękawów, najpierw ramiona, potem cały rękaw, staraj się nie zaprasowywać kantów, później plecy, przód, na końcu ostrożnie kołnierzyk.“ W malutkiej kanciapie na poddaszu, zapchanej prawie pod sufit lnianymi obrusami, hotelową pościelą, recznikami, upchaną między dębową szafą i starym drewnianym stolikiem cierpliwie prasowała stosy bielizny. Madame Jose pomagała też w kuchni. W wolnych chwilach siadała na małym krzesełku koło zmywaka i wyrabiała pracochłonne koronki-frywolitki. Zagadnięta odpowiadała krótko:,, Cierpliwości, prace ręczne wymagają cierpliwości. I czasu.“ Akurat czasu było niewiele. Restauracja otwierała przed dwunastą, a jeszcze trzeba było podpiec małe, razowe bułeczki, przygotować do nich miseczki z masłem i widelcem wyrysować fantazyjny wzorek, sprawdzić zawartość lodówek, przynieść butelki białego wina, czerwone stało na zewnatrz, przygotować przywitalne napoje, czyli aperitif maison*, mieszanka likieru Pasoa, bananowego Pisang i soku pomarańczowego. ,, Nie tak dużo alkoholu, wiecej soku“ - gani kucharz Jean, który właśnie sprawdzał, ilu gości już przyszło.,, Dziś niedziela, wszystko musi być dobrze przygotowane, przyjdą ważni goście z sasiedztwa, Gendarmerie- Chef, może nawet burmistrz z żoną.“ Jean poprawia białą kurtę na opasłym brzuchu i podciąga kraciaste spodnie. Rude, sterczące wąsiki nadają mu wyglądu wesołego morsa, ale nie daj się zwieść wyglądowi. Jednym celnym ruchem tasaka Jean zabije każdą mysz, która pojawi się w jego kuchni. Jean nie znosi anarchii i bałaganu. Sterylnie czysta kuchnia jest jego królestwem. Goście powoli się schodzą, zamawiają Rosport * lub Humpen *, Patron poleruje widelce, z kuchni pachnie pieczonym mięsem. Jean cienko obiera kartofle, jego palce poruszają się szybko, rośnie sterta kartoflanych łupinek. ,, Jean...twój Kartoffel-Gratin...“.
-,, Co z nim? Coś nie tak?“ - Jean przerywa szorstko- ,, Ktoś się skarżył?“
- ,, Nie, mon cherry, ależ skąd. Twój Kartoffel- Gratin jest tak dobry, że chwalą go nawet goście z Miasta. Zdradzisz mi swój przepis...?“
Jean spoglada już udobruchany: ,, Bon* zapisuj...kartofle...“
- ,, Co jeszcze, co jeszcze...? “
- ,, Kartofle “- powtarza Jean i pociąga za rudy wąsik- ,, Gruszka, śmietana, pieprz, kartofle.“
- ,, Jean, kartofle już mam, co jeszcze, co jeszcze? “
,, Gruszka, sól, o rozmaryn! Można dodać rozmarynu...“
Widzę, że więcej z niego nie wyciagnę. Jean miesza zupę w wielkim kotle i uśmiecha się szelmowsko pod nosem. Jego przepisy pozostaną sekretem.
Spróbuję więc sama zapisać przepis i chociaż moje ziemniaki nie są takie cieniutkie jak ziemniaki Jeana i nie pachną tak pięknie muskatem i czymś aromatycznym, a trudnym do określenia, zapiekanka jest bardzo smaczna i gorąco ja Wam polecam.
Dla wegańskich gości przyrządzam ją tylko z oliwą z oliwek i wszystkim bardzo smakuje...

Zapiekanka z ziemniakami i gruszkami:


Składniki:

6 średnich kartofli
2 gruszki
100 ml białego wina
100 g śmietany
100 g sera gorgonzola
sól, pieprz, dowolne zioła
tłuszcz do formy

Przygotowanie:
Żaroodporną formę wysmarować tłuszczem. Ziemniaki ugotować w łupinkach, obrać i pokroić w plasterki. Można też obrać ziemniaki przed gotowaniem, czasami gotuję tak ziemniaki na zapiekanki, bo nie lubię potem zdejmować łupinek. Gruszki obrać, wybrać gniazda nasienne i pociąć w plasterki. Ziemniaki i gruszki układać obok siebie w foremce, tak jak na zdjęciach. Posypać solą i pieprzem, ewentualnie dowolnymi ziołami. Wino wymieszać ze śmietaną i polać po zapiekance. Serek gorgonzola pociąć na małe kawałki i rozłożyć na wierzchu. Zapiekankę piec 20- 30 minut w temperaturze 200 stopni.

Wersja wegańska:

Składniki:

6 średnich kartofli
2 gruszki
sól, pieprz, dowolne zioła
stołowa łyżka oliwy
Przygotowanie:
Żaroodporną formę wysmarować tłuszczem. Ziemniaki ugotować w łupinkach, obrać i pokroić w plasterki. Gruszki obrać, wybrać gniazda nasienne i pociąć w plasterki. Ziemniaki i gruszki układać obok siebie w foremce, tak jak na zdjęciach. Posypać solą i pieprzem, ewentualnie dowolnymi ziołami. polać oliwą. Zapiekankę piec 20- 30 minut w temperaturze 200 stopni.
Życzę smacznego, Edyta.

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.de
Wegetariańska zapiekanka z gruszkami.

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.de
Ziemniaki wybieramy z sercem :-)

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.de
Smaczna zapiekanka z gruszkami.

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.de
Przepisy na zapiekankę.

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.de
Wegetariańskie przepisy. Edyta Guhl.

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.de
Ziemniaki i gruszka.

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.de
Wegańska zapiekanka. Edyta Guhl.
* Patron- szef w Luksemburgu
* Aperitif Maison- drink of the house, przywitalny napój, specjalność danego lokalu
* Rosport- miejscowa woda mineralna
* Humpen- piwo w Luksemburgu , 0, 4 litra (bis 2005: 0,33)
* Bon- fr. dobrze
http://dolcevitainmykitchen.blogspot.de
Spacerkiem po Luksemburgu, 

23 lut 2016

Wegańskie curry z ciecierzycą i kokosowym mlekiem

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.de
Curry z ciecierzycą i mlekiem kokosowym.Edyta Guhl.
Zapraszam na curry z ciecierzycą, moje ulubione danie, gdy na dworze zimno i wieje, a dusza marzy o dalekich podrożach np. do Indii. Egzotyczne przyprawy, kawałek imbira, czosnek, mleko kokosowe i przepyszny ryż Basmati i już krew zaczyna krążyć szybciej i robi nam się ciepło. Po takiej sycącej kolacji zdobędę się nawet na wieczorny spacer i nie straszne mi przeziębienie. Macie chęć na wyprawę w nieznane? Zapraszam :-)

Egzotyczne curry z ciecierzycą i szpinakiem:


Składniki:

1 mała cebula
1 łyżka świeżego imbiru( mały kawałek)
1 ząbek czosnku
1 łyżka oleju z oliwek
1 łyżeczka curry, przyprawy Garam Masala i szczypta ostrej papryki
szpinak mrożony, cały kubek
2 marchewki
po czerwonej papryki
puszka ciecierzycy
puszka mleka kokosowego
łyżka czerwonej pasty curry-pastę
sok z jednej limonki
szczypta soli
nitek chili użyłam do dekoracji, są przepiękne

Przygotowanie:
1. Cebulę, czosnek i imbir obieramy i drobno kroimy. W garnku z grubym dnem rozrzewamy olej z oliwek i wrzucamy pokrojoną cebulę, czosnek i imbir, dusimy na srednim ogniu. Dodajemy curry, garam masala i paprykę.
2. Szpinak, ja używam mrożonego, oczywiście można wziąć świeży, wrzucamy do garnka i chwilę dusimy. Marchewkę obieramy i kroimy w krażki, paprykę w drobną kostkę, dodajemy do szpinaku i dusimy około 5 minut, aż warzywa zmiękną. Dodajemy ciecierzycę, mleko kokosowe, czerwoną pastę curry, sól i dusimy około 5 minut. Na końcu dodajemy sok z limetki.
3. Serwujemy z ryżem Basmati lub chlebkami czapati. Namaste!

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.de
Wegańskie curry z ciecierzycą. Edyta Guhl.

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.de
Smaczne curry ze szpinakiem i ciecierzycą.

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.de
Wegańskie przepisy.Edyta Guhl.

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.de
 Przepisy z indyjskiej kuchni.Edyta Guhl.

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.de
 Curry z ciecierzycą, najmaczniejsze z ryżem.
http://dolcevitainmykitchen.blogspot.de
Egzotyczne potrawy z Indii. Edyta Guhl.




22 lut 2016

Oczyszczająca zupa z kapusty. Detoks.

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.de
Oczyszczająca zupa z kapusty. Edyta Guhl.
Zawsze przed Wielkanocą staram się pościć i choć może rezygnacja z mięsa nie jest dużym wyrzeczeniem, bo mięso mi nie smakuje, to trudniej jest zrezygnować z cukru, slodyczy, czy ukochanej kawy. Przy moim niskim ciśnieniu brak kofeiny kończy się chodzeniem po ścianach i ciagłym przysypianiem. Próbowałam zastąpić ją colą, ale jaki to post? Nie pić kawy tylko słodkie napoje...Tak więc kawę piję, za to nie podjadam ciast, batoników, cukierków i trzymam tak do Wielkanocy. Ostatnio kolega z pracy, który zupełnie nie zna tej tradycji, zapytał, dlaczego to sobie robię i jego pytanie tak mnie zaskoczyło, że mimo iż jest wiele różnych odpowiedzi, nie potrafiłam mu tego wytłumaczyć. U mnie są to względy religijne, ale jeśli się dobrze zastanowimy, to poszczono juz od wieków. Bo przecież na przednówku, czyli wczesną wiosną, było najmniej jedzenia. Zimowe zapasy już się skończyły, a na polach nic jeszcze nie rosło. I ludzie pościli. Dzisiaj objadamy się do woli i dotykają nas choroby cywilizacyjne, które wynikają właśnie z diety zbyt bogatej w tluszcze, cukier. Nie poponuję całkowitej głodówki, która często jest niemożliwa ze wzgledów zdrowotnych, jak u mnie tarczyca, ale taka oczyszczająca dieta, czyli detox każdemu wyjdzie na zdrowie. Przepis dostałam od koleżanki Christine, która odżywia się taką zupką przez tydzień, a zbędne kilogramy znikają w oczach. Kapuściana zupka ma dużo witamin, błonnika i reguluje pracę jelit, działa moczopędnie dzięki czemu chudniemy. Zwykłą kapustę zastapiłam kapustą włoską, która jest łatwiej strawna. Kapuściana zupa jest bardzo prosta do ugotowania, składniki mamy przeważnie w domu, więc bierzmy się do roboty. Serdecznie zapraszam.

Oczyszczająca zupa z kapusty:

Składniki:

1 główka kapusty włoskiej
4 marchewki
1 por
2 cebule
2 ziemniaki
2 pomidory
3 l wywaru warzywnego
zielona papryka( ja użyłam strączków zielonej fasoli, której mam bardzo dużo)
przyprawy: papryka, kminek, pieprz ziolowy, curry, estragon, tymianek
1 łyżka olej kokosowy

1. Cebulę obieram i kroję w drobną kostkę. Rozpuszczam w garnku łyżkę oleju kokosowego, temperatura nie powinna byc zbyt wysoka, bo olej kokosowy tego nie lubi. Cebulkę dusimy i dodajemy przyprawy.
2. Marchewki obieramy i kroimy w krażki, wrzucamy do garnka z olejem kokosowym i chwilę podsmażamy. Pora kroimy w krążki, ziemniaki i paprykę w kostkę. Dodajemy do marchewki i wlewamy wywar warzywny. Gotujemy około 15 minut.
3. Kapustę włoską myjemy i kroimy, wrzucamy do zupy. Pomidory sparzamy wrzątkiem, obieramy ze skórki i dodajemy do kapusty i gotujemy, aż warzywa będą miękkie. Gotową zupkę jem zawsze z olejem z oliwek, który nalewam już do talerza z zupą. Smacznego!

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.de
Przepisy na zupę z kapusty. Edyta Guhl.


http://dolcevitainmykitchen.blogspot.de
Warzywa na zupę. Edyta Guhl.
http://dolcevitainmykitchen.blogspot.de
Smaczna zupa z kapusty bez mięsa.

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.de
Detoks, czyli kapuściana zupa.

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.de
Zupa z włoskiej kapusty. Edyta Guhl.



19 lut 2016

Bułeczki z twarogiem.


http://dolcevitainmykitchen.blogspot.de
Smaczne bułeczki z twarogiem. Edyta Guhl.
Witajcie, nigdy wcześniej przed pisaniem bloga nie zdawałam sobie sprawy, że tak często używam do gotowania i pieczenia sera. Teraz już wiem skąd się biora te dodatkowe kilogramy. W prawie każdym przepisie, który Wam podaję, wystepuje albo niemiecki twarożek Quark, albo Frischkäse, czyli serek typu Filadelfia. Można pomyśleć, że podpisałam umowę z mleczarnią, albo jakims koncernem i robię tutaj kryptoreklamy. A ja naprawdę głowię się i troję nad polskimi zamiennikami i dlatego ciagle wspominam tę Filadelfię . Dlatego bardzo proszę, pamietajmy, że niemiecki twaróg, jest zupełnie inny od polskiego. Jest bardzo kremowy, rzadki i nadaje się do smarowania, a nie krojenia. Coś takiego w konsystencji jak serek homogenizowany. Kupimy go też w takich plastikowych pudełkach, w 250 lub 500 gramowych. I oczywiście jest twarożek tłusty i chudy. Podaję Wam te przepisy z twarożkiem i duszę mam na ramieniu, bo zastanawiam się jakiego sera użyjecie i czy przepis się uda. Kiedyś trafiłam na podobny serek w Polsce, w wiaderku, ale nadawał się raczej na sernik, ponieważ był już słodzony. Chociaż w dzisiejszych czasach jest taka rotacja narodu, może jeździcie do Niemiec, może mieszkacie tutaj, tak że mam nadzieje, że komuś się te moje przepisy przydadzą, albo zrobicie tak jak ja, gdy czytam np. przepisy włoskie. Potraktujcie je jako ciekawostkę kulinarną, o tak je się i piecze gdzieś w dalekiej Eifel. I po takim długim usprawiedliwieniu podam przepis na kolejne bułeczki z...już się pewnie domyślacie jakim składnikiem. Naturalnie, z twarożkiem :-)

Smaczne bułeczki z twarogiem, czyli Quarkbrötchen:


300 g mąki
250 g twarożku ( Quark) tłustego
1 jajko
50 g cukru
1 proszek do pieczenia, cały
szczypta soli

* można dodać rodzynki

Wykonanie:

Jest to chyba najszybszy i najłatwiejszy przepis na bułeczki jaki znam. Wystarczy zamieszać składniki, ważne, aby dobrze wymieszać mąkę z proszkiem i gotowe. Z podanych składników uformowałam osiem małych bułeczek i upiekłam w nagrzanym piekarniku do 180 stopni w 15 minut. Oczywiscie, wszystko zależy od piekarnika i bułeczki nie moga być za ciemne. Smakują bardzo dobrze z masłem, dżemem lub miodem. Albo bez dodatków :-)
Smacznego!
http://dolcevitainmykitchen.blogspot.de
Smaczne bułeczki z twarogiem, czyli Quarkbrötchen.
http://dolcevitainmykitchen.blogspot.de
Domowe bułeczki.
http://dolcevitainmykitchen.blogspot.de
Bułki z dodatkiem twarożku. Edyta Guhl.

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.de
Mięciutka bułeczka.

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.de
Pieczone na proszku. 
http://dolcevitainmykitchen.blogspot.de
Przepisy na bułki na proszku. 


16 lut 2016

Ziemniaczane bułeczki na drożdżach.

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.de
Ziemniaczane bułeczki na drożdżach. Edyta Guhl.
Witajcie Kochani w ten śnieżny, zimowy ranek. Trzymam się dzielnie, nie podjadam słodyczy, chociaż koleżanki blogerki kuszą pysznymi ciastami np. Joasia ,, Pysznym Puszkiem". Zabrałam się teraz za pieczenie chleba i bułeczek. Nastawiłam zaczyn z maki żytniej, który,, codziennie dokarmiam" i mam nadzieję, że niedługo poczestuję Was smacznym wypiekiem. A dzisiaj coś szybszego w przygotowaniu, bułeczki z ziemniakami, chyba najsmaczniejsze, jakie do tej pory jadłam. Lekko wilgotne, pachnące drożdżami, z chrupiącą skórką. Powiem Wam szczerze, że bardzo brakuje mi czegoś słodkiego, chodzę po domu i szukam zamienników. Na szczęście ziemniaczane bułeczki, którymi poczęstowala mnie koleżanka, smakowały prawie jak ciasto. Posmarowane masełkiem, z odrobiną dżemu malinowego są idealne na takie wczesne śniadanie. Następnym razem upiekę z tego przepisu kartoflany chlebek, a dzisiaj- ziemniaczane bułeczki. Gorąco polecam.

Ziemniaczane bułeczki na drożdżach:


600 g mąki pszennej
3 średniej wielkości ziemniaki
250 ml letniej, przegotowanej wody
2 łyżki oliwy
20 g świeżych drożdży
szczypta soli
szczypta cukru

Przygotowanie.
1. Trzy średniej wielkości ziemniaki o wadze około 300 gr obrać i pokroić w kostkę. Ugotować, a następnie odcedzić i utłuc tłuczkiem. Przygotować rozczyn: drożdże z cukrem mieszamy i rozpuszczamy w wodzie. Pamietajmy, żeby woda nie była za gorąca, bo może,, zabić drożdże“ . Dodajemy prawie całą mąkę, zostawiamy około pół szklanki do późniejszego podsypania. Dosypujemy sól i dolewamy oliwę. Ciasto zagniatamy, nakrywamy ściereczką i zostawiamy na pół godziny do wyrośnięcia. Po tym czasie ciasto formujemy w wałek, podsypujemy mąką. Kroimy na równe kawałki, z każdego kawałka formujemy bułeczkę, mi wyszło 12 bułeczek.
2. Na 12 bułeczek potrzebowałam 2 blaszek i mogłam piec je równocześnie. Blaszki wykładamy papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzewamy do temperatury 190 stopni. Bułeczki kładziemy na foremki i pieczemy 30 minut. Jeśli pieczemy chleb, to przedłużymy czas do 35-40 minut i pamiętajmy o metodzie suchego patyczka. Gotowe :-)

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.de
Ziemniaczane bułeczki. Edyta Guhl.

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.de
Ziemniaczane bułeczki na drożdżach. Edyta Guhl.

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.de
Pyszne śniadanie- ziemniaczane bułki.

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.de
Smaczne jak od piekarza. Edyta Guhl.






14 lut 2016

Romantyczne ciasteczka na Walentynki.

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.de
Romantyczne ciasteczka z cukrem. Edyta Guhl.
Witajcie Kochani, dzisiaj są Walentynki. Chciałam Wam opowiedziec o miłości do grobowej deski, wiernych mężach i zakochanych żonach. Nie wiem jak u Was, ale u nas akurat wszyscy się rozchodzą, rozwodzą i dzielą majątki. Panowie wymieniają żony na młodsze modele, panie tlenią włosy i jadą do Egiptu nurkować pod okiem przystojnego instruktora lub na Majorkę cwiczyć jogę. Chyba przyjdzie mi szukać zakochanych par w historii, filmie lub literaturze. Na przykład Scarlett O´hara i Rhett Butler, Tarzan i Jane, Odyseusz i Penelopa. Piękne przykłady...Zaraz powiecie, że fikcja literacka. No a taka Pani Walewska i Napoleon, albo jeszcze lepiej: Szopen i George Sand. Romantyczna miłość. Szopen Fryderyk chudziutki, bladziutki, cierpiący na choroby gastryczne, kiedyś to się chyba mówiło sensacje żolądkowe, każdy wyjazd przypłacał tygodniowym postem, bo tak długo jego żołądek przyzwyczajał się do nowej kuchni. Na śniadanie jajeczko na miękko, trochę serka, biała bułeczka, tylko uchowaj Boże przed zjałczalym tłuszczem, tłustą wieprzowiną, śmierdzącym czosnkiem. Zakochana George Sand przejmuje stery w kuchni, aby tylko Chopin był zdrowy i mógł tworzyć. Sama gotuje rosołki, targuje się z przekupkami, żeby zdobyć jak najlepsze wiktuały, wreszcie kupuje kozę i ją doi, żeby Fryderyk miał świeże mleko. I wszystko byłoby jak w bajce, gdyby pary nie poróżniła...faszerowana pularda, a raczej latorośle George Sand: Maurycy i Solange. Fryderyk ma zły okres, jest rozdrażniony, nie może komponować, transport fortepianu opóźnia się, a życie na wsi go nudzi . Jedyna atrakcja- posiłki. Na obiad podano ulubioną przez Fryderyka pulardę, Maurycy jest jednak szybszy i zjada upatrzoną nóżkę i pierś. Pewnie sobie wyobrażacie co się działo...Wybuchy złości Szopena już od dawna znane były otoczeniu i przebywanie z tym chorym i kapryśnym człowiekiem na co dzień było bardzo przykre. Zdarzenie z pulardą położyło cień na jego związku z George i doszło do rozstania...Gdyby tak można było cofnąć czas i przenieść się do innej epoki...
Drogi Fryderyku, zapomnij już o tej tłustej kurze. Popatrz upiekłam ciasteczka, delikatne jak lubisz, smukłe jak klawisze fortepianu. Cukier błyszczy się na nich jak tańczące nutki. Spróbuj...przecież dzisiaj są Walentynki...

Moje ciasteczka dla...Szopena:

200 g mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
6 łyżek cukru pudru
75 g miękkiego masła
2 żółtka
1 cukier waniliowy

Lukier:
2-3 łyżek wody lub soku z cytryny
200 g cukru pudru
2 łyżki cukru i parę kropli domowego soku z jagód lub fioletowego barwnika

1. Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia, dodać wszystkie składniki i zagnieść ciasto. Postawić na 30 minut do lodówki. Po tym czasie ciasto rozwałkować na grubość około 0,5 cm. Wycinać paseczki o wymiarach około 2 na 5 cm.
2. Prostokątną blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do temperatury 175 stopni i piec okolo 12 minut. Ciasteczka wystudzić i posmarować lukrem.
3. Lukier: 2-3 łyżek wody lub soku z cytryny wymieszać z cukrem pudrem i utrzeć, aż masa bedzie gładka.
4. Cukier wsypać do małej miseczki i dodać parę kropli soku z jagod, albo fioletowego barwnika, wymieszać. Jesli nie osiagneliśmy odpowiedniego koloru dodać jeszcze kropelkę pamietając, ze lepiej mniej, niż wiecej. Próbujcie jaki odcień najbardziej się Wam spodoba.

5. Ciasteczka polukrować i natychmiast posypać fioletowym cukrem. Gotowe!
http://dolcevitainmykitchen.blogspot.de
Romantyczne ciasteczka z cukrem. Edyta Guhl.


http://dolcevitainmykitchen.blogspot.de
Na Walentynki.


http://dolcevitainmykitchen.blogspot.de
 Przepisy na ciasteczka.Edyta Guhl.

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.de
Kruche ciasteczka z liliowym cukrem.

http://dolcevitainmykitchen.blogspot.de
Kruche ciasteczka. Edyta Guhl.
http://dolcevitainmykitchen.blogspot.de
Moje ciasteczka dla Szopena...i nie tylko.